Większość z nas spotkała się z oczekiwaniem do lojalności wobec firmy. Sprowadza się ono do tego, abyś traktował firmę, w której tylko pracujesz, tak jakby była ona twoja - poświęcał jej całą swoją energię intelektualną i emocjonalną. Jeśli tego nie robisz, jesteś nielojalny, uprawiasz quiet quitting. Ale - co też nie jest zaskoczeniem - twój udział w zyskach wyności 0%.
1. Pułapka asymetrii ryzyka - Nassim Taleb
Nassim Taleb w swojej koncepcji „Skin in the Game” (Skóra w grze) pisze:
Jeśli masz udział w zyskach, ale nie w stratach, jesteś pasożytem. Jeśli masz udział w stratach, ale nie w zyskach, jesteś głupcem. Oczekiwanie, by pracownik „myślał jak właściciel” bez dawania mu udziałów (equity), to próba przerzucenia na niego ciężaru psychologicznego odpowiedzialności, bez przekazania mu narzędzi sprawczych i nagród. Taleb zauważa, że pracownik „najemny” z definicji nie może myśleć jak właściciel, bo jego głównym instynktem jest przetrwanie w strukturze, a nie maksymalizacja zysku za wszelką cenę. Jest tu też paradoks - pracownik, który myśli jak “właściciel”, nie będąc nim, jest głupcem. Czy firmy naprawdę uważają, że głupcy są idealnymi pracownikami?
2. Marksowski paradoks alienacji
Marks twierdził, że w momencie, gdy pracownik musi wkładać całą swoją energię intelektualną w cudzą własność, traci on kontakt z własnym potencjałem.
Pracownik czuje się u siebie tylko wtedy, gdy nie pracuje, a gdy pracuje, czuje się u kogoś Oczekiwanie partnerstwa (czucie się u siebie) bez dawania mu współudziału to sprzeczność.
3. Bullshit Jobs i mętność oczekiwań
Znay antropolog David Graeber, autor książki “Prace bez sensu”, zauważył, że „mętność oczekiwań” jest formą psychologicznego feudalizmu.
- Właściciel ma jasny cel: zysk.
- Pracownik w mętnej strukturze ma cel: zadowolić pana (szefa).
Graeber sugerował, że jeśli oczekiwania są mętne, to nie dlatego, że szef nie umie ich sformułować, ale dlatego, że niejasność jest narzędziem władzy. Pozwala ona na permanentne utrzymywanie pracownika w stanie niepewności („czy zrobiłem wystarczająco dużo?”), co zmusza go do spalania jeszcze większej ilości energii intelektualnej.
4. Problem „Agencji” w ekonomii
W ekonomii nazywa się to problemem pryncypała-agenta. Właściciel (pryncypał) chce, aby agent (pracownik) działał w jego interesie.
Nigdy nie pytaj fryzjera, czy potrzebujesz strzyżenia" (Warren Buffett).
Buffett i Munger często powtarzali, że bodźce są wszystkim. Jeśli nie masz bodźca właścicielskiego (zysku), nie będziesz miał mentalności właścicielskiej. Oczekiwanie jej od kogoś na etacie jest – z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej – naiwnością pracodawcy lub próbą manipulacji.
Podsumowanie
Oczekiwanie lojalności to pułapka. Oczekuje się od pracownika podejścia właścicielskiego bez udziału w zyskach. Pracownik wybitny odejdzie na swoje - tam za podejście właścicielskie zostanie nagrodzony należnym mu zyskiem. Pracownik mierny nie będzie zdolny do spełnienia oczekiwań, ale przynajmniej nie będzie ich kwestionował. Strony spotkają się pośrodku - pracownik będzie lojalność symulował, a firma udawała, że mu wierzy (kapitulacja systemu) - albo jest to wstęp do subtelnej i perfidnej manipulacji.